Jantar to interesująca nadmorska wieś, granicząca z Mierzeją Wiślaną i Żuławami Wiślanymi, która zachwyca spokojną, wakacyjną atmosferą. To urocze miejsce bardzo ściśle związane z wszystkim co bursztynowe. Bursztynowe wybrzeże, lasy sosnowe, woda i powietrze, które uleczą nas z różnych dolegliwości. Warto poznać magiczne właściwości tego miejsca na własnej skórze.

Piękna i szeroka plaża w Jantarze to raj na ziemi dla osób, które uwielbiają opalać się na gorącym piasku, słuchając szumu morskich fal. W okresie letnim możemy spotkać tutaj wielu turystów. Nic dziwnego, gdyż wiele osób wybiera właśnie to miejsce na wczasy. Jakie noclegi Jantar może nam zaproponować? Do wyboru mamy ośrodki wypoczynkowe, hotele, domki, campingi, pensjonaty, apartamenty i wille (wybór na stronie www meteor). Każdy z pewnością znajdzie dogodny kącik dla siebie. Wszystko zależnie od naszych wymagań, bo baza noclegowa oferuje bardzo wiele. Jantar to miejsce odwiedzane przez wielu turystów. Standardy poszczególnych miejsc są bardzo różne. Ma to oczywiście przełożenie na ceny pokoi. 

Strzeżone przez ratowników WOPR kąpielisko oraz liczne punkty gastronomiczne to zdecydowane plusy wypoczynkowego charakteru miejscowości. W sezonie letnim z pewnością nie zabraknie tutaj atrakcji. Zabawę zarówno starszym, jak i najmłodszym urlopowiczom zapewni: Muzeum Bursztynnictwa, Wioska Indiańska, Park Owadów, kolejka wąskotorowa. Pływanie, wędkarstwo oraz jazda konna są dostępne, jeśli preferujemy aktywne formy wypoczynku.

Wczasy w tak pięknym otoczeniu bez wątpienia pomogą się nam zrelaksować i nabrać siły do działania. Nasycone jodem powietrze złagodzi nasze dolegliwości ze strony układu oddechowego. Klimat i przyroda w Jantarze są zdecydowanie warte uwagi. Być może uda nam się znaleźć nawet bursztyn na plaży.

Parki oceaniczne czy różnego rodzaju muzea oceaniczne lub morskie to nie lada atrakcja dla każdego, kto chciałby na żywo zobaczyć podwodną faunę i florę. W polskich warunkach ciężko jednak o park tego typu, który dorównywałby innym europejskim muzeom wodnym. Jednym z parków oceanicznych jest natomiast ten we Władysławowie, gdzie na szczęście nie brakuje również żywych okazów – śródziemnomorskich, egzotycznych ryb oraz wielkich rekinów, które budzą postrach również zza szklanej szyby.

Atrakcja dla każdego

Co wyróżnia władysławowski park oceaniczny od innych parków, które można spotkać na polskim wybrzeżu? Przede wszystkim doskonałe położenie – do Władysławowa chętnie przyjeżdżają turyści spędzający wakacje na przykład w Trójmieście – sprawiające, że park odwiedzany jest wyjątkowo chętnie i to właściwie przez cały czas swojego otwarcia. Turyści zwiedzać go mogą od maja do października, a prócz wielkiego show związanego z prezentacją poszczególnych wodnych gatunków, w parku czeka również szereg innych atrakcji.
Jak chociażby ogromny plac zabaw dla najmłodszych, gdzie dzieci mogą spędzić chwilę czasu, dając swoim rodzicom odrobinę wytchnienia; restaurację serwującą pyszne smażone ryby, lunapark, salon gier, fantastyczny sztuczny wodospad. Dla większych grup (kolonii, obozów, wyjazdów integracyjnych) istnieje możliwość zorganizowania tematycznego ogniska.

Inne atrakcje

Oczywiście Ocean Park to nie jedyna atrakcja, jaka czeka na turystów we Władysławowie. Oprócz tego w miasteczku warto zobaczyć chociażby Aleję Gwiazd Sportu, przejść się do Latarni Morskiej, zobaczyć Muzeum Motyli lub wybrać się na spacer do niedalekiej Doliny Chłapowskiej. Dla tych, którzy decydują się na noclegi we  Władysławowie (dostępne kwatery, pensjonaty, pokoje gościnne) i którzy chcą spędzić swoje wakacje właśnie tam, czekają także Wieża Widokowa w Domu Rybaka na rynku, interakcyjna wystawa Magiczny Zawrót Głowy oraz Hallerówka, czyli Muzeum Józefa Hallera. Odwiedzić można też jeden z największych swego czasu portów rybackich nie tylko w Polsce, ale na całym Bałtyku, który dzisiaj stracił nieco swoje strategiczne znaczenie dla gospodarki rybołówstwa w naszym kraju. W porcie spotkamy wiele statków, którymi możemy wyruszyć na rejs po nabrzeżu i zapoznać się z historią miasta oraz okolicy. Można również wyprawić się kutrem na ośmiogodzinne wyprawy wędkarskie.

Szczyrk (https://www.facebook.com/MiastoSzczyrk/) jest znaną i lubianą miejscowością turystyczno-wypoczynkową. Choć miejscowość znana jest głównie jako centrum sportów zimowych, to jednak i poza sezonem zimowym jest chętnie odwiedzana przez wielu gości, którzy korzystają tu ze szlaków turystycznych. A trzeba przyznać, że są to trasy wyjątkowo urokliwe, wytyczone wśród pięknej górskiej przyrody i dobrze oznakowane.

Z samego centrum miejscowości wychodzi kilka bardzo pięknych tras, które posiadają dodatkową zaletę, gdyż w ich pobliżu znajduje się szeroki wybór ofert pensjonatów, hoteli czy pokoi w Szczyrku (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,szczyrk,0.html), dzięki czemu nie ma konieczności dojazdu do interesujących nas szlaków. I tak w centrum Szczyrku zaczyna się trasa:

* niebieska – do schroniska PTTK na Skrzycznym, jest to trasa wiodąca przez Jaworzynę. Jej pokonanie powinno zająć 2 godziny i 15 minut.

* zielona – także do schroniska PTTK na Skrzycznym, ale prowadzi prze Podskrzyczeńską. Jej pokonanie również trwa około 2 godziny i 15 minut.

* niebieska – do schroniska PTTK na Klimczoku, prowadzi przez Osiedle Podmagurskie, przejście zajmuje 1 godzinę i 45 minut.

* zielona – również do schroniska PTTK na Klimczoku, przez Dolinę Biłej, jej przejście powinno zająć także 1 godzinę i 45 minut.

* żółta – do schroniska na Przełęczy Karkoszczonka – pokonanie zajmuje 1 godzinę, a jeśli pójdziemy dalej dojdziemy do Brennej, co powinno zająć nam 2 godziny.

Ze Szczyrku Salmopol PKS zaczynają się dwie trasy:

* zielona do Malinowa, zajmuje ona około 1 godziny i 30 minut.

* żółta do Przełęczy Salmopolskiej – jej przejście zajmie około 1 godziny.

Ze Szczyrku Solisko do Malinow prowadzi trasa zielona, natomiast ze Szczyrku Górka do Bystrej przez Chatę na Groniu prowadzi trasa czarna. W okolicy natomiast znajduje się jeszcze wiele, ciekawych tras, którymi warto się przejść, będąc na urlopie w Szczyrku.

 

Wybierając się na wczasy na Mazury, można dowolnie wybierać miejsce naszego pobytu, zależnie od naszych upodobań i zasobności portfela. Mazury bowiem to wybitnie turystyczny region Polski i niemal każda wioska, miasto i miasteczko oferuje mniej lub bardziej urozmaiconą bazę noclegową. Nie inaczej jest w przypadku Wilkasów. To dość duża wieś, która dzięki swemu położeniu wśród przepięknych jezior, cieszy się dużym zainteresowaniem turystów. Odpowiedzią na to jest wciąż powiększająca się oferta bazy noclegowo-wypoczynkowej w Wilkasach [meteor-turystyka.pl/noclegi,wilkasy,0.html] oraz dodatkowe atrakcje, jakie wioska przygotowała dla przyjeżdżających tu gości. Właśnie taką atrakcję, która powstała w Wilkasach, aby nawet deszczowe dni były pełne wrażeń jest Park Wodny.

Park Wodny [https://www.facebook.com/Park-Wodny-Wilkasy-181290678641362/] mieści się przy ulicy Olsztyńskiej 29A, przy budynku gimnazjum. Park otwarty jest codziennie od godziny 8.00 do 22.00, z wyjątkiem niedzieli kiedy czynny jest od 11.00 do 21.00.

Park Wodny stanowi jeden budynek, w którym znajduje się basen o szerokości 12,5 m i głębokości od 80 cm, do 1,8 m. Basen posiada cztery tory o długości 16,6 m i dwa o długości 25 m. Ponadto w budynku można skorzystać z jacuzzi, dwóch saun, 30-metrowej zjeżdżalni, mini basenu dla najmłodszych, sztucznej rzeki oraz wyspy połączonej z plażą za pomocą mostka. Basen otaczają trybuny na 66 miejsc, a pod trybunami znajduje się kręgielnia i bilard. W budynku znajdują się także dwie siłownie (jedna to siłownia typu fitness) oraz zaplecze sanitarno-higieniczne i szatnie. W sali gimnastycznej gimnazjum, która jest integralną częścią Parku, można skorzystać ze ścianki wspinaczkowej.

Park Wodny to budynek bez barier architektonicznych, bardzo przyjazny dla osób niepełnosprawnych, a także dla rodzin z dziećmi. Godzina pobytu na basenie w tygodniu kosztuje 10 zł w godzinach od 8.00 do 16.00 i 15 zł od 16.00 do 22.00, w weekendy oraz święta niezależnie od pory dni – 15 zł.

Polskie wybrzeże oferuje wiele naprawdę niezwykłych atrakcji w postaci najróżniejszych zabytków, zapierających  dech w piersiach widoków oraz ciekawych festiwali i wydarzeń kulturalnych. Bez dwóch zdań miejscem, które trzeba odwiedzić przynajmniej raz w życiu jest niewielka osada leżąca na Wybrzeżu Słowińskim w gminie Mielno, a jest nią Sarbinowo. Miejsce to cieszy się od lat niesłabnąca popularnością, a turyści z wielką chęcią wracają tu jeszcze niejednokrotnie. Okoliczni mieszkańcy postawili tu na prężnie rozwijającą się turystykę. Na przestrzeni lat powstało wiele noclegowych miejsc (zobacz więcej na Sarbinowo noclegi), z których przybyli korzystają z wielką chęcią.

Według oficjalnych danych Sarbinowo liczy sobie obecnie tylko 558 osób zamieszkujących tu na stałe, co wydaje się być nie do pomyślenia jeśli ktoś przyjedzie tu na wakacyjny wypoczynek. W sezonie letnim liczba ta zwiększa się przynajmniej kilkukrotnie! Historia tego miasta sięga roku 1309, na kiedy to najprawdopodobniej datuje się jego powstanie. Co ciekawe, jeszcze nie tak dawno Sarbinowo oddalone było od morskiego brzegu o około 1,5 kilometra, jednak ląd wciąż przegrywał walkę z morskim żywiołem. Sytuacja stała się do tego stopnia niebezpieczna, iż niedługo przed I wojną światową miejscowości groziło zalanie. Postanowiono więc powziąć radykalne kroki w postaci powstania betonowo-kamiennego muru o długości półtorakilometrowej, wysokiego na 2,5 metra, by powstrzymał potęgę żywiołu. Gdyby nie to, dziś nie moglibyśmy przyjeżdżać do tak wspaniałego, nadmorskiego kurortu.

Miejscem, które z pewnością jest tu najcenniejsze architektonicznie jest znajdujący się w Sarbinowie neogotycki kościół parafialny p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Ciekawszym z jego elementów bez dwóch zdań jest wysoka wieża, która dumnie góruje nad całą wsią. Obiekt zbudowany został w roku 1856 i do dnia dzisiejszego cieszy oko nie tylko przychodzących tu na modlitwę mieszkańców, ale także przybyłych turystów. Całości dopełnia fakt, iż budynek zbudowany został na planie ośmiokąta, natomiast wewnątrz znajdują się z pewnością zasługujące na uwagę witraże w charakterystycznych ostrołukowych oknach. 

Z roku na rok obserwuje się coraz liczniejszą grupę przybywających wczasowiczów na urlop do Szczecina. Miasto to troszczy się o przybywających tutaj turystów. Jest ono zadbane oraz posiada nowoczesną infrastrukturę. Gospodarze hoteli czy pensjonatów starają się robić wszystko, aby zadowolić oczekiwania gości. Turyści nie poprzestają na jednorazowej wizycie w tym mieście. Zauroczeni klimatem i atmosferą wypoczywają tutaj z całymi rodzinami czy przyjaciółmi. Lista sprawdzonych noclegów w Szczecinie znajduje się na:  http://meteor-turystyka.pl/noclegi,szczecin,0.html

Jednym z niewątpliwie wartych odwiedzenia miejsc w tym rejonie jest trasa "Siedem Młynów", która znajduje się w dolinie Osówki. Jest to Polsko-Niemiecki Szlak Turystyczny, którego pełna nazwa brzmi ,,Siedem Młynów – Gubałówka”. Nazwa szlaku i doliny wywodzi się od rzeki Osówki, która już od XIII wieku służyła do nawadniania młyńskich stawów, których było aż siedem – począwszy od: Zuzulina, Ustronia, Zacisza poprzez Uroczysko, Nagórnik, Łomot oraz Wyszynę. Jednak z biegiem lat oraz na skutek coraz to nowocześniejszych ulepszeń techniki większość młynów podupadło. Dziś z dawnych prężnie rozwijających się młynów w tej części Szczecina został tylko jeden, a mianowicie Ustronie. W związku z tym współcześnie, dolina zagospodarowana została w głównej mierze do turystycznych celów. Kraina ta jest niesamowicie urokliwym obszarem, na terenie którego możemy się rozkoszować jedyną w swoim rodzaju fauną i florą. Tą część Szczecina pokrywają bujne i wysokie lasy, w obszarze których żyją rzadko spotykane, zagrożone wymarciem rośliny takie jak: majowa konwalia, cis pospolity, marzanka wonna czy też wiciokrzew pomorski. Jeśli z kolei chodzi o faunę żyją tutaj ciekawe okazy żab, zarówno trawnych, moczarowych, jak i wodnych. Dodatkowo także padalce, żyworódki oraz jaszczurki zwinki. Doliną Siedmiu Młynów, a właściwie jej szlakiem, długości prawie 4 kilometrów zawędrować można z ,,Białej Leśniczówki” na Gubałówkę Szczecińską. Ścieżka jest zaopatrzona w wiaty, ławy, parking oraz tzw. zieloną klasę. Całość szlaku jest też ogrodzona. Możemy zetknąć się bezpośrednio ze stawami młyńskimi, fragmentami historycznych młynów, a także mostkami, schodami oraz pozostałościami murów. Trasa ta jest obowiązkową ścieżką dla wszystkich tych, którzy są amatorami wędrówek pieszych i rowerowych.